𝐖𝐈𝐄𝐋𝐊𝐈 𝐅𝐈𝐍𝐀Ł 𝟑 𝐱 𝐊 – 𝐊𝐮𝐫𝐩𝐢𝐨𝐰𝐬𝐤𝐢 𝐤𝐢𝐥𝐨𝐦𝐞𝐭𝐫 𝐳𝐚 𝐧𝐚𝐦𝐢! 𝐍𝐢𝐞𝐳𝐰𝐲𝐤ł𝐞 𝐞𝐦𝐨𝐜𝐣𝐞, 𝐫𝐞𝐤𝐨𝐫𝐝𝐨𝐰𝐞 𝐭𝐞𝐦𝐩𝐨 𝐢 𝐩𝐨𝐧𝐚𝐝 𝟐𝟖𝟎 𝐮𝐜𝐳𝐞𝐬𝐭𝐧𝐢𝐤ó𝐰!

Stadion Gminny im. Łukasza Pokory w Kadzidle po raz kolejny zamienił się w prawdziwą arenę sportowych emocji. Wielki Finał IV edycji cyklu „3 x K – Kurpiowski Kilometr” był nie tylko zwieńczeniem sportowej rywalizacji, ale przede wszystkim wielkim świętem aktywności, dziecięcej radości i wspólnego spędzania czasu.

W całym cyklu wystartowało 282 uczestników – 64 dorosłych oraz aż 218 dzieci. Za tymi liczbami kryją się setki pokonanych kilometrów, emocje na starcie i mecie, rekordy, sportowa walka, radość ze zwycięstwa, ale przede wszystkim ogromna satysfakcja z podjęcia wyzwania.

𝟒𝟎𝟎 𝐦𝐞𝐭𝐫ó𝐰, 𝐤𝐭ó𝐫𝐞 𝐩𝐨łą𝐜𝐳𝐲ł𝐨 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐢𝐜𝐡

3 x K – Wielki finał Kurpiowskiego Kilometra rozpoczął się od wyjątkowego momentu. Zanim zawodnicy stanęli do walki o kolejne sekundy, na bieżnię zaproszono wszystkich uczestników i zaproszonych gości na honorową rundę 400 metrów.Na jednym okrążeniu spotkali się najmłodsi biegacze, młodzież, dorośli, seniorzy, zawodnicy, przedstawiciele lokalnych organizacji oraz zaproszeni goście. Tym razem nie liczył się czas, miejsce ani wynik. Liczyła się wspólna obecność. Jedni biegli, inni truchtali, jeszcze inni pokonywali rundę swoim tempem. Wszyscy jednak zmierzali w tym samym kierunku.Jedna bieżnia. Jedna runda. Setki różnych historii. Jeden wspólny kierunek. Ta honorowa runda doskonale pokazała ideę „3 x K” – sport może być rywalizacją, ale przede wszystkim może łączyć ludzi.

𝐄𝐧𝐞𝐫𝐠𝐢𝐚, 𝐤𝐭ó𝐫𝐚 𝐩𝐫𝐨𝐰𝐚𝐝𝐳𝐢ł𝐚 𝐜𝐚ł𝐲 𝐟𝐢𝐧𝐚ł

Nie byłoby tej atmosfery bez człowieka, który przez cały finał trzymał w ręku mikrofon i potrafił połączyć sportowe emocje, humor i dobrą energię. Marek Siwy Będźkowski był niezwykle charyzmatycznym prowadzącym, który od pierwszych minut zadbał o tempo i atmosferę wydarzenia.Jego głos towarzyszył zawodnikom na starcie, emocjom na mecie, najmłodszym uczestnikom i kibicom. Potrafił rozgrzać publiczność, podkreślić sportowe emocje, a jednocześnie stworzyć przyjazny, rodzinny klimat.Dobry prowadzący nie tylko mówi, co się dzieje. Potrafi sprawić, że ludzie chcą być częścią tego, co się dzieje. I właśnie tak było podczas Wielkiego Finału „3 x K”.

𝐆𝐨ś𝐜𝐢𝐞, 𝐤𝐭ó𝐫𝐳𝐲 𝐬𝐩𝐨𝐫𝐭 𝐦𝐚𝐣ą 𝐛𝐥𝐢𝐬𝐤𝐨 𝐬𝐢𝐞𝐛𝐢𝐞

Wielki Finał miał również wyjątkowych gości specjalnych, dla których sport i aktywność fizyczna są ważną częścią codziennej działalności.Na stadionie pojawili się Marcin Grabowski, Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, oraz Żaneta Cwalina – Śliwowska Posłanka na Sejm RP i Sekretarz Stanu w Ministerstwo Sportu i Turystyki.Marcin Grabowski nie ograniczył się jednak do roli obserwatora. Przed startami najmłodszych sam stanął na bieżni i poprowadził dla nich mocną, pełną energii rozgrzewkę. Było dużo ruchu, uśmiechu i sportowej energii, a najmłodsi uczestnicy szybko pokazali, że przed biegiem trzeba się porządnie przygotować.Później przyszedł czas na najbardziej wyczekiwany przez dzieci moment – wręczanie medali.Medale najmłodszym uczestnikom wspólnie wręczali: Marcin Grabowski, Żaneta Cwalina-Śliwowska, Wójt Gminy Kadzidło Anna Śniadach oraz Zastępca Wójta Małgorzata Prusaczyk.I trudno było o lepszą symbolikę. Ludzie odpowiedzialni za sport, samorząd i rozwój lokalnej społeczności spotkali się z tymi, dla których właśnie takie wydarzenia mogą stać się początkiem prawdziwej sportowej przygody.Bo medal dla dziecka nie jest tylko kawałkiem metalu. To pamiątka pierwszego startu, emocji, odwagi i przekonania, że warto spróbować.

𝐅𝐢𝐧𝐚ł𝐨𝐰𝐚 𝐰𝐚𝐥𝐤𝐚 𝐨 𝐤𝐚ż𝐝ą 𝐬𝐞𝐤𝐮𝐧𝐝ę

Kiedy rozpoczęła się właściwa rywalizacja, atmosfera zmieniła się diametralnie. Na dystansie 1000 metrów zawodnicy od pierwszych metrów walczyli o każdą sekundę.W IV, finałowej turze, najszybszą kobietą została Maria Oblińska, która pokonała kilometr w czasie 3:31. Wśród mężczyzn najlepszy rezultat uzyskał Grzegorz Gaczkowski – 2:54.To były wyniki, które po raz kolejny pokazały, jak wysoki poziom sportowy prezentował tegoroczny cykl.Finałowa rywalizacja była również okazją do ostatnich zmian w klasyfikacji generalnej. Każdy metr i każda sekunda mogły mieć znaczenie, bo o końcowym wyniku decydowała suma trzech najlepszych czasów z czterech rozegranych tur.

𝐏𝐢𝐞𝐤𝐢𝐞𝐥𝐧𝐢𝐞 𝐬𝐳𝐲𝐛𝐤𝐢 𝐤𝐢𝐥𝐨𝐦𝐞𝐭𝐫

Tegoroczna edycja obfitowała w znakomite rezultaty. Tytuł najszybszego zawodnika całego cyklu wywalczył Rafał Suchecki, który podczas II tury osiągnął fenomenalny czas 2:35.Wśród kobiet absolutną liderką szybkości w pojedynczym biegu była Zuzanna Strzeszewska, która w I turze uzyskała wynik 3:30.Poziom męskiej rywalizacji był wyjątkowo wysoki. Magiczna bariera 3 minut na kilometr została złamana aż 21 razy przez 8 różnych zawodników.Wyjątkową regularnością popisał się Przemysław Potkaj, który w każdym z trzech zaliczanych do klasyfikacji generalnej biegów uzyskał dokładnie 2:52. Trzy starty, trzy identyczne wyniki.

𝐌𝐈𝐒𝐓𝐑𝐙𝐎𝐖𝐈𝐄 𝟑 𝐗 𝐊 – 𝐀𝐥𝐞𝐤𝐬𝐚𝐧𝐝𝐫𝐚 𝐏𝐢𝐨𝐭𝐫𝐨𝐰𝐬𝐤𝐚 𝐢 𝐑𝐚𝐟𝐚ł 𝐒𝐮𝐜𝐡𝐞𝐜𝐤𝐢 𝐧𝐚𝐣𝐥𝐞𝐩𝐬𝐢 𝐰 𝐜𝐚ł𝐲𝐦 𝐜𝐲𝐤𝐥𝐮

Ostatecznie do klasyfikacji generalnej zakwalifikowało się 21 zawodników – 8 kobiet i 13 mężczyzn. Szczególne uznanie należy się jedenastce zawodników, którzy zaliczyli wszystkie cztery tury i tym samym otrzymali miano „Żelaznej 11”.

𝐊𝐎𝐁𝐈𝐄𝐓𝐘 𝐎𝐏𝐄𝐍

🥇 Aleksandra Piotrowska – 10:41 – 10:413:37 | 3:36 | 3:31 | 3:34

🥈 Maria Oblińska – 10:453:41 | 3:33 | 3:31

🥉 Zuzanna Strzeszewska – 10:473:30 | 3:35 | 3:42 | 3:47

𝐌ĘŻ𝐂𝐙𝐘Ź𝐍𝐈 𝐎𝐏𝐄𝐍

🥇 Rafał Suchecki – 7:512:40 | 2:35 | 2:36

🥈 Przemysław Potkaj – 8:36 2:52 | 2:52 | 2:52

🥉 Grzegorz Gaczkowski – 8:462:58 | 2:54 | 2:54

𝐌𝐚𝐥𝐢 𝐳𝐚𝐰𝐨𝐝𝐧𝐢𝐜𝐲, 𝐰𝐢𝐞𝐥𝐤𝐢𝐞 𝐞𝐦𝐨𝐜𝐣𝐞

„3 x K” to jednak nie tylko rywalizacja dorosłych. Ogromną częścią projektu od początku są dzieci i młodzież.W całym cyklu wystartowało 218 młodych lekkoatletów, a podczas Wielkiego Finału na starcie pojawiło się 78 dzieci.Najliczniejszą grupą byli najmłodsi zawodnicy do 6. roku życia. Na dystansie 60 metrów wystartowało aż 31 maluchów.Dla jednych był to pierwszy prawdziwy sportowy start, dla innych kolejny krok w przygodzie z bieganiem. Każda meta była jednak tego dnia powodem do dumy.

𝐍𝐢𝐞 𝐭𝐲𝐥𝐤𝐨 𝐰𝐲𝐧𝐢𝐤. 𝐍𝐚𝐣𝐰𝐚ż𝐧𝐢𝐞𝐣𝐬𝐳𝐲 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐜𝐳ł𝐨𝐰𝐢𝐞𝐤

„3 x K – Kurpiowski Kilometr” powstał z przekonania, że aktywność ma nas łączyć, dawać radość i przy okazji promować nasz region.Dlatego równie ważne jak rekordy i miejsca na podium są wspomnienia, które zostają z uczestnikami na długo.Być może za kilka, kilkanaście lat ktoś z dzisiejszych dziecięcych uczestników stanie na starcie zawodów rangi międzynarodowej. Być może założy biało-czerwoną koszulkę i wystartuje z orzełkiem na piersi.I być może wtedy przypomni sobie mały stadion w Kadzidle, pierwszy start, pierwszą metę i ludzi, którzy pokazali mu, że sport może być piękną drogą.Bo być może największą wartością „3 x K” nie jest dziś czas 2:35.Największą wartością jest to, że ktoś dzięki temu wydarzeniu po raz pierwszy uwierzył, że może biegać. A takich historii podczas tegorocznego cyklu było ponad 280.

𝐈𝐕 𝐞𝐝𝐲𝐜𝐣𝐚 „𝟑 𝐱 𝐊” 𝐰 𝐥𝐢𝐜𝐳𝐛𝐚𝐜𝐡

282 uczestników – 64 dorosłych i 218 dzieci4 tury cyklu

21 razy złamana bariera 3 minut na dystansie 1000 metrów

8 zawodników, którzy dokonali tego wyczynu11 zawodników „Żelaznej 11” z kompletem czterech startów

2:35 – najlepszy czas całego cyklu Rafała Sucheckiego

3:30 – najlepszy wynik kobiety w pojedynczej turze, Zuzanny Strzeszewskiej

3:31 – najlepszy wynik kobiety w IV, finałowej turze, Marii Oblińskiej

2:54 – najlepszy wynik mężczyzny w IV, finałowej turze, Grzegorza Gaczkowskiego

400 metrów – dystans honorowej rundy, która połączyła uczestników i zaproszonych gości

IV edycja „3 x K – Kurpiowski Kilometr” dobiegła końca. Wyniki zostaną w tabelach. Medale zostaną w kolekcjach. Rekordy zostaną zapisane w historii. Ale najważniejsze pozostanie gdzie indziej – w ludziach, których sport połączył na jednej bieżni.

Organizatorzy: Projekt Radomir, Ostrołęcki Klub Lekkiej Atletyki Elektro – Energetyka i Gmina Kadzidło.

Fot. JK Studio

Skip to content